Powstał statut. Powstała idea. Powstała też kawa wypita o drugiej w nocy nad mapą Bieszczad i kartką zapisaną hasłami typu: „zróbmy coś dobrego, zanim świat zwariuje do końca”.
I wiecie co?
To już nie są tylko rozmowy.
Fundacja Serce Rośnie właśnie zaczyna działać.
Nie z hukiem fajerwerków, bo te bardziej straszą zwierzęta niż budują wspólnotę. Raczej jak ognisko rozpalane spokojnie w górach — od jednej iskry, potem drugiej, aż w końcu robi się jasno i ciepło. I można przy nim usiąść razem.
Nasza fundacja powstała z miłości do ludzi, natury, lokalności i zdrowego rozsądku, którego ostatnio bywa mniej niż miejsc parkingowych w sezonie nad Soliną. Chcemy działać tam, gdzie coś się rozsypuje, zanika albo zwyczajnie potrzebuje impulsu do życia. A potrzebuje go dziś wiele rzeczy: relacje między ludźmi, małe miejscowości, lokalna kultura, wspólnotowość, przyroda i czasem zwykła ludzka nadzieja.
Będziemy wspierać inicjatywy społeczne, edukacyjne, sportowe i kulturalne. Chcemy rozwijać projekty związane z ekologią, turystyką, integracją społeczną, pomocą osobom zagrożonym wykluczeniem oraz promocją Bieszczad — tych prawdziwych, a nie tylko instagramowych z filtrem „mgła i nostalgia”.
Tak, będą konkretne działania.
Tak, będą projekty.
Tak, będą ludzie z energią większą niż bateria w taniej latarce z marketu.
Już dziś planujemy wydarzenia, akcje społeczne i inicjatywy, które mają łączyć ludzi zamiast ich dzielić. Chcemy budować przestrzeń, w której można działać razem — bez zadęcia, bez plastikowego „networkingu”, bez udawania ekspertów od wszystkiego po trzech webinarach i jednym poście na LinkedInie.
W Fundacji Serce Rośnie wierzymy, że dobro nie musi być krzykliwe. Czasem zaczyna się od rozmowy. Od pomocy sąsiadowi. Od warsztatów dla dzieci. Od posprzątania kawałka lasu. Od człowieka, który mówi: „dobra, to robimy”.
I właśnie robimy.
Przed nami dużo pracy, papierów, telefonów, spotkań i zapewne kilku kryzysów egzystencjalnych przy Excelu. Ale jesteśmy gotowi. Bo jeśli świat można zmieniać choćby odrobinę — to szkoda siedzieć bezczynnie.
Fundacja Serce Rośnie ruszyła.
Powoli. Mądrze. Z sercem.
A najlepsze dopiero przed nami.
Zespół Fundacji Serce Rośnie
